Upadek po chińsku.

Chiny. Spadły z podium największych mocarstw świata i się nieco poobijały.

Zaledwie kilka miesięcy temu, a dokładnie w grudniu 2014 roku, świat piał hymny pochwalne na cześć chińskiego rozwoju. Wtedy to Międzynarodowy Fundusz Walutowy poinformował, iż Chiny stały się największą gospodarką świata, jednocześnie detronizując Stany Zjednoczone.

A już w I kwartale 2015 roku chiński PKB zwiększył się zaledwie o 7%, czyli najmniej od 2009 roku. Wzrost gospodarczy w Chinach wyraźnie zwolnił, co potwierdzają chociażby opublikowane w zeszłym tygodniu dane.

Analitycy podejrzewają, że chiński rząd rozszerzy działania stymulujące gospodarkę. Wieszczy się dalsze luzowanie polityki pieniężnej. Ludowy Bank Chin obciął stopy procentowe już dwukrotnie od listopada 2014. Sukcesywnie też obniżał bankom wymagania, co do wysokości rezerwy obowiązkowej. Prognozuje się jednak, że do końca 2015 stopy spadną jeszcze o 75 pb.

Wydaje się, że to jednak już jedynie działania rehabilitacyjne po upadku. Międzynarodowy Fundusz Walutowy chińskie spowolnienie uznaje za trwałe.

Na przód peletonu mogą się wysunąć Indie. Z najnowszych prognoz publikowanych przez  MFW wynika, że po raz pierwszy od 16-tu lat Indie będą się szybciej rozwijały niż Chiny.

Tak przedstawia się obecnie wyścig międzynarodowych mocarstw. Stany Zjednoczone znów dzierżą berło zwycięstwa, a główny ekonomista MFW, Olivier Blanchard, stwierdza optymistycznie, że gospodarki mają już za sobą kryzys 2009 roku.

Chiny, Inie, czy wciąż USA? Najważniejsze, że globalnie w górę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s